Clicktrans.pl - znajdź najtańszy transport w mieście

 Antyweb o Clicktrans.pl - znajdź najtańszy transport w mieście

Jest to gościnny wpis ekipy wystartowali.pl serwisu recenzującego ciekawe startupy. Tekst ten ukazał się na wystartowali.pl i na Antyweb.

Clicktrans.pl to pierwszy w Polsce serwis aukcyjny usług transportowych skierowany do klientów indywidualnych (osób prywatnych). Jego idea polega na wykorzystaniu firm transportowych, które i tak jadą już daną trasą – tak w skrócie opisują swój projekt jego twórcy. Serwis założyły dwie osoby (Agnieszka Korzeniewska i Michał Brzeziński). Pomaga im trójka programistów. Projekt wystartował w lipcu br.


Istnieją giełdy transportowe, jednak działają na innej zasadzie i skierowane są do firm i przedsiębiorstw zlecających transport. Z reguły są to zlecenia dotyczące dużych przewozów, kontenerów lub ciężarówek z towarem. Dostęp do tych giełd mają tylko zarejestrowane firmy – przeczytaliśmy w zgłoszeniu do recenzji. Clicktrans.pl skierowany ma być do innego klienta.

Serwis ma pomagać tym internautom, którzy poszukują transportu dla takich rzeczy jak meble (przeprowadzki), pojazdy (motocykle, skutery, samochody), sprzęt RTV/AGD i sportowy (kajaki, rowery) czy takich, które wymagają szczególnej ostrożności (antyki, dzieła sztuki, instrumenty).

Firmy transportowe mogą składać swoje oferty w formie aukcji „w dół”. Dobry wybór ułatwić ma podanie takich informacji jak miejsce początkowe i docelowe, odległość w kilometrach, dokładne dane o przedmiocie (np. wraz ze zdjęciami), preferowane daty usługi.

W Clicktrans.pl swoje usługi transportowe mogą oferować nie tylko firmy, ale także osoby prywatne, które planują podróż i mają wolne miejsce w samochodzie.

Istnieją serwisy do szukania wykonawców w internecie mają one jednak charakter ogólnych internetowych anonsów, tzn. polegają po prostu na umieszczeniu ogłoszenia. Funkcje serwisu Clicktrans.pl są zaprojektowane specjalnie do łatwego znalezienia najlepszej oferty transportu – mówią twórcy projektu.

Jak działa Clicktrans.pl? Osoba, która chce przewieźć jakiś przedmiot wystawia darmowe zgłoszenie. Firmy transportowe mogą przedstawiać swoje oferty. Użytkownik przegląda oferty, profile firm oraz opinie innych osób, a następnie wybiera najbardziej odpowiednią ofertę.

Clicktrans.pl nie ma być tylko stroną z ogłoszeniami, czy katalogiem firm transportowych. Główną ideą serwisu jest wykorzystanie pojazdów, które mają jeszcze puste miejsce.

Dzięki temu, że ogłoszenie trafia od razu do wielu firm przewozowych, trafia również do firm, które i tak już planują przejazd na podobnej trasie. Firmy te mogą zaproponować bardzo korzystne ceny, aby zapewnić sobie ładunek na trasę powrotną i uniknąć pustych przebiegów – mówią twórcy projektu. Zapewniają jednocześnie, że jedną z idei przyświecających powstaniu Clicktrans.pl jest ochrona środowiska. Lepsze wykorzystanie pojazdów transportowych ma być zarówno bardziej ekonomiczne, jak i ekologiczne.

Obecnie serwis ma zarejestrowanych ok. tysiąca użytkowników. Po pierwszym roku działalności ma ich być 50 tys. Twórcy chcą by w serwisie pojawiało się ok. 200-400 nowych ogłoszeń dziennie.

W najbliższej przyszłości rozwijane mają być takie funkcje serwisu jak system komunikacji (wiadomości) między użytkownikami czy narzędzia dla firm (filtrowanie ogłoszeń, wyszukiwanie zleceń w pobliżu planowanej trasy).

Główne źródło dochodu pochodzić będzie najprawdopodobniej z mikroprowizji od firm transportowych za zlecenia pozyskane dzięki serwisowi. Obecnie trwa okres promocyjny i korzystanie z Clicktrans.pl jest darmowe. Po nowym roku mają zostać wprowadzone opłaty – ich forma oraz wysokość nie została jeszcze ostatecznie określona.

Właściciele serwisu poszukują również partnerów w zakresie wsparcia marketingowego i reklamowego oraz doradców w kwestiach technicznej rozbudowy serwisu oraz usability.

Sylwester: jasny cel a pozyskiwanie użytkowników

Clicktrans.pl ma bardzo jasno sprecyzowaną grupę docelową. Jest to z pewnością najważniejsza część biznesplanu. Możemy zadawać sobie pytania o wielkość tej grupy oraz możliwości pobierania mikropłatności za pośrednictwo w takich usługach. Niestety nie udało nam się znaleźć eksperta potrafiącego ocenić potencjał biznesowy serwisu.

Autorzy mają jasno postawiony cel - 50 tys. użytkowników – wraz z planem rozwoju. Jest to szczególnie ważne w momencie gdy właściciele zdecydują się na współpracę z innym podmiotem.

Najważniejsze pytanie dla mnie jednak zostaje bez odpowiedzi: skąd mają się pojawiać użytkownicy? Trudno oczekiwać, że zadziała tutaj marketing szeptany – grupa docelowa jest moim zdaniem zbyt wąska. Niszowy charakter serwisu umożliwia jednak precyzyjne konstruowanie kampanii reklamowych np. z wykorzystaniem AdWords.

Wykonanie techniczne strony pewnie mogłoby być ciekawsze, spełnia jednak stawiane oczekiwania. Strona jest czytelna, ma jasny przekaz.

Tak trzymać!

Dawid: Bomba z plusami

Na początku chciałbym napisać, że Clicktrans.pl zaplusował u nas już na wstępie bardzo ładnym, wyczerpującym wypełnieniem formularza zgłoszeniowego. Duża liczba informacji, plany, dane serwisu: im więcej – tym lepiej, łatwiej ocenić nam pomysł na dany projekt i podjąć decyzję o dużej recenzji.

Clicktrans.pl jest mi bliski także z tego powodu, że miałem kiedyś podobny pomysł na serwis wykorzystujący aukcje „w dół”. Wydaje mi się, że idea jest w tym przypadku jak najbardziej ciekawa. Zwłaszcza, że serwis jest dość mocno wyspecjalizowany, skoncentrowany na szczególnej branży, konkretnym typie usług.

Jeśli firmy transportowe rzeczywiście mogą na tym zarobić dodatkowe pieniądze (i jeśli zostaną przekonane przez właścicieli serwisu, co zawsze jest najtrudniejszym zadaniem), Clicktrans.pl nie będzie miał problemów ze zdobyciem wśród nich popularności. A jeśli będą firmy – znajdą się i użytkownicy chcący coś przewieźć. Tym bardziej, że wielu z nich korzysta z innych serwisów aukcyjnych takich jak np. Allegro i nie będą musieli serwisu uczyć się od zera (docenią np. system komentarzy i ocen wystawianych firmom transportowym).

Oczywiście można postarać się by serwis był nieco przyjemniejszy wizualnie. Można pomyśleć o integracji z mediami społecznościowymi. Są to jednak dodatki, które mogą być wprowadzane stopniowo.

Podsumowując. Dla mnie – bomba.

Więcej»