Pierwszy polski serwis aukcji transportowych powstał w Trójmieście

 
 
trojmiasto.pl: Pierwszy polski serwis aukcji transportowych powstał w Trójmieście title=
Pierwszy portal oferujący aukcje usług transportowych powstał w Trójmieście. Innowacyjny serwis Clicktrans.pl, stworzony przez Agnieszkę Korzeniewską i Michała Brzezińskiego pozwala klientom na znalezienie korzystnych ofert, a firmy transportowe mają szansę wykorzystać tzw. "puste przebiegi".


Portale aukcyjne cieszą się sporą popularnością od lat. Wasz pomysł na biznes także opiera się na podobnej zasadzie. Dlaczego aukcja usług transportowych?

Michał Brzeziński: - Pomysł wziął się z potrzeby. Kiedyś sam miałem problem z przetransportowaniem mebli do Trójmiasta z drugiego końca Polski. Była to przesyłka, której nie dało się wysłać kurierem czy pocztą. Kiedy obdzwoniłem kilka firm transportowych okazało się, że ceny przez nie oferowane są dosyć wysokie. Wpadłem na pomysł, że cenę niższą zaoferowałaby nam z pewnością firma, która ma kurs powrotny w wybranym przeze mnie kierunku. W końcu samochód musi wrócić do bazy, a lepiej dla firmy jeśli wróciłby z ładunkiem. Przeszukałem internet. Nie znalazłem jednak serwisu, który umożliwiłby wyszukanie takich kursów. Okazało się, że nic takiego nie funkcjonuje w sieci.

Agnieszka Korzeniewska: - Zdaliśmy sobie sprawę, że w Polsce jest duże zapotrzebowanie na takie usługi. Sektor transportowy jest mocno rozdrobniony. Jest wiele firm, które posiadają kilka lub tylko jeden samochód. Takim firmom trudno znaleźć ładunki powrotne. Wiadomo, że jeśli ktoś ma i tak pokonać drogę powrotną samochodem dostawczym, to może zaoferować niższą cenę. Portal działa od połowy 2010 roku. Mocniej udało nam się ruszyć, kiedy zostaliśmy wyróżnieni w 2011 roku w konkursie Gdyński Biznesplan.

Co to jest Clicktrans.pl?

Clicktrans.pl to pierwszy polski serwis aukcji transportowych. Działa od połowy 2010 r. Współpracuje z tysiącami polskich przewoźników (zarówno firm transportowych, jak i osób prywatnych), którzy jeżdżą na trasach polskich i międzynarodowych. Korzystając z serwisu można przetransportować m.in. meble, motocykle, skutery, samochody, jachty, ładunki wymagające specjalnej ostrożności, produkty rolne, sprzęt AGD lub dowolną paczkę.


Na jakich zasadach działa wasz serwis?

MB: - Zasada jest dosyć prosta. Jeśli chcemy się np. przeprowadzić lub przewieźć dany towar, to wystawiamy naszą ofertę w formie ogłoszenia na serwisie. Jest to całkowicie bezpłatne dla klientów. W ogłoszeniu podajemy wszelkie niezbędne dane, jak datę, gabaryty, trasę, czy maksymalną cenę. W chwili obecnej jest w naszym serwisie zarejestrowanych ok. 2 tys firm transportowych. Staramy się wykorzystać efekt skali. W końcu z kilku tysięcy firm zawsze znajdzie się taka, która jedzie w wybranym przez nas kierunku.

AK: - Firmy transportowe, które znajdują się w naszej bazie zostają automatycznie powiadamiane o pojawieniu się nowego ogłoszenia. Nam pozostaje czekać na najbardziej korzystną dla nas ofertę i zawrzeć z przewoźnikiem umowę transportową. Licytacja działa na zasadzie "aukcji w dół" co oznacza, że zleceniodawca ma dużą szansę uzyskać bardzo korzystną dla siebie cenę. Przewoźnicy znajdujący się w naszej bazie są przez nas weryfikowani pod względem danych osobowych i danych rejestrowych firmy. Jest kilka firm, które codziennie mają nawet po kilka zleceń dzięki naszemu serwisowi. Jest to dla nich spore ułatwienie i dzięki nam z łatwością docierają do klientów, których w inny sposób nawet by nie znaleźli.

Ilu klientów korzysta obecnie z waszego serwisu?

MB: - Dziennie pojawia się do kilkudziesięciu ogłoszeń w naszym serwisie. Miesięcznie ponad 500 osób szuka transportu za pośrednictwem naszych usług.

AK: - Szacujemy, że ceny jakie można uzyskać za transport za pośrednictwem naszego serwisu są nawet do 60 proc. niższe od oferowanych na rynku. Szczególnie widoczne jest to przy transportach międzynarodowych.

Jakie kierunki ciszą się największym zainteresowaniem? Jaki ładunki są wystawiane na aukcjach?

AK: - W Polsce jest to praktycznie cały kraj. Jeśli chodzi o zagranicę to dużym zainteresowaniem cieszy się Francja, Wielka Brytania i Niemcy. Wszędzie tam gdzie duża jest polska emigracja. Jednak zdarzały się też oferty dotyczące sprowadzenia samochodu z Nowej Zelandii, przewozu motocykli do Irkucka, czy Maroka.

MB: Na naszych aukcjach najczęściej osoby prywatne szukają transportu, np. mebli. Jednak coraz częściej zdarzają się też oferty dotyczące przewozu kontenerów wystawiane przez firmy.

Serwis działa już prawie dwa lata. Jakie są wasze plany związane z jego rozwojem?

MB: - W najbliższym czasie planujemy wprowadzenie narzędzi na urządzenia mobilne. Dzięki temu przewoźnicy będą mogli zdobywać nowych klientów i zlecenia prosto z trasy. Chcemy także wprowadzić narzędzia lokalizacji geograficznej.

AK: - Niektórzy przewoźnicy obsługują konkretne kierunki. Pomoże im to zlokalizować zlecenia w pobliżu ich trasy. Zastanawiamy się też nad specjalnym ubezpieczeniem dla przesyłek.

Więcej»