Jak dobrze wypożyczyć samochód dostawczy?

Wypożyczalnie aut dostawczych rosną jak grzyby po deszczu. Ceny nieznacznie spadły, ale czy w ślad za tym klient dostanie usługę takiej samej jakości? Prześwietliliśmy temat.

Wiele firm transportowych rozpoczyna swoją działalność od wizyty w wypożyczalni. Powodów jest kilka: niska bariera wejścia na rynek (nie trzeba inwestować w pojazd nie mając pewności czy interes się opłaci), niechęć do mrożenia gotówki, względy podatkowe czy w końcu zwykła konieczność podyktowana chęcią doraźnego zaspokojenia potrzeb klientów w gorącym okresie działalności.

Typowe wypożyczalnie niewiele się od siebie różnią: parking dla aut, małe biuro, strona internetowa. Na co więc zwracać uwagę podczas podpisywania umowy najmu?

Stan samochodu

Do umowy najmu powinien być zawsze dołączony protokół stanu samochodu, który dokładnie informuje o ilości paliwa, uszkodzeniach auta, aktualnym stanie licznika czy nawet godzinie wypożyczenia. Warto też zwrócić uwagę na czystość auta. Jeżeli wypożyczalnia stwierdzi, że oddaliśmy brudne auto dostaniemy kaucję mniejszą o 20, a w najgorszym wypadku nawet o 50 złotych. Szerzej piszemy o tym w dalszej części tekstu.

Szyby

Bez względu na to, czy auto jest nowe czy ładnych parę lat już jeździ po naszych drogach, zawsze trzeba dokładnie obejrzeć przedmiot najmu.

Przede wszystkim proponujemy dokładnie sprawdzić wszystkie szyby – nawet tą w ścianie grodziowej (o ile występuje).

Każde niezauważone, nawet najmniejsze pęknięcie czy przetarcie może kosztować nas utratę kaucji. Umowa wszak powinna wyliczać przypadki, w których wybrane zdarzenia obciążają kaucję klienta, jednak zawsze warto o to dopytać.

Druga rzecz, o której warto pamiętać w kwestii szyb to ich  ubezpieczenie . Warto zapytać pracownika wypożyczalni, czy ubezpieczenie auta obejmuje również szyby. Spotkaliśmy się bowiem z wypożyczalnią, w której tak nie było i dopiero po naszym pytaniu wypożyczalnia zaproponowała nam opłatę dodatkową za ubezpieczenie szyb. Niby tylko 20zł, ale mały kamień na drodze i z kaucją moglibyśmy się pożegnać.

Kaucja

Typowe kwoty zabezpieczeń, jakich żądają właściciele wypożyczalni przy najmie blaszaka lub auta w zabudowie kontenerowej wahają się od 500 do 1500 złotych. Przy czym nie ma tutaj żadnej reguły. Niepisana zasada jest taka, że wysokość kaucji możemy zwykle negocjować.

Kolejną ciekawostką jest sposób pobierania kaucji. Zwykle jest to gotówka, ale spotkaliśmy się z opcją, gdzie możemy użyć karty kredytowej, na której założona zostaje tzw. blokada środków. Warto jednak pamiętać, że ponowne odblokowanie tych środków trwa zwykle od dwóch do pięciu dni roboczych.

Limity kilometrów

Kilka lat doświadczenia przy współpracy z wypożyczalniami pokazuje jasno: praktycznie nie istnieją wypożyczalnie z opcją wynajmu bez dobowego limitu kilometrów. Sporadycznie możemy się spotkać z opcją dodatkowej stałej opłaty za opcję „bez limitu” (około 200zł). W jednym przypadku okazało się, że klient sam decyduje czy korzysta z cennika „bez limitu” czy też decyduje się po zwrocie auta dopłacać do dodatkowych kilometrów, co w gruncie rzeczy sprowadza się do tego samego.

W warunkach krajowych w ciągu doby możemy pokonać nawet 1000-1500 kilometrów, co uzasadnia pobieranie dodatkowych opłat za nadliczbowy stan licznika. Wypożyczalnie bowiem oprócz kosztów stałych (raty leasingowe, ubezpieczenia) ponoszą też zmienne koszty eksploatacji aut (zwykle proporcjonalne do liczby przejechanych kilometrów). Nasze doświadczenie pokazuje, że wysokość limitu kształtuje się na poziomie 300-500 kilometrów przy stawce 15-30 groszy netto za każdy dodatkowy kilometr.

dostawczak wypożyczalnia

Opłaty dodatkowe

Do najczęściej spotykanych kruczków i haczyków należą opłaty za zwrot brudnego auta. Wspominaliśmy już, że trzeba zadbać, aby odpowiednia adnotacja znalazła się w protokole dołączonym do umowy. Zauważyliśmy, że „młode” wypożyczalnie chcąc przyciągnąć klienta bardziej dbają o nowsze auta, a co za tym idzie możemy z dużym prawdopodobieństwem spodziewać się nowych, zadbanych modeli. Firmy już zadomowione na lokalnym rynku będą raczej częściej pożyczały auta permanentnie brudne. Mimo tego należy zatroszczyć się o zaznaczenie odpowiedniej opcji w protokole odbioru.

Dodatkowo płatne jest także oddanie auta po czasie lub poza godzinami pracy biura. Często można się dogadać informując wypożyczalnię odpowiednio wcześnie o planowanym opóźnieniu. Jeżeli jesteśmy stałymi klientami, możemy negocjować w bardzo szerokim zakresie otrzymując zwykle znacznie więcej niż tzw. „klient z ulicy”. Przykładowo, jeżeli auto pożyczaliśmy w piątek pod koniec dnia, a oddanie wypada na sobotę, możemy próbować negocjować termin zwrotu na poniedziałek rano uzyskując atrakcyjną cenę dodatkowej doby. Po pierwsze: w sobotę po południu nikt już raczej auta nie wypożyczy. Po drugie: wypożyczalnia jest czynna krócej niż w dzień powszedni. Po trzecie: lepiej dla wynajmującego (firmy), żeby autem ktoś jeździł niż żeby stało przez weekend na parkingu.

Ciekawą opcją jest także możliwość podstawienia auta pod wskazany adres. Wypożyczalnia zażyczy sobie wtedy dodatkowo od 50 do 100zł. Możemy także poprosić firmę, żeby odebrała od nas auto, kiedy już nie będziemy go potrzebować. Koszty podobne. Jeżeli wypożyczalnia nie jest filią większej sieci wypożyczalni, z pewnością niemożliwe będzie oddanie auta w innym mieście niż siedziba firmy.

Jeżeli potrzebujemy dodatkowych akcesoriów lub sprzętu często musimy się również liczyć z dodatkowymi kosztami. Sporo wypożyczalni dysponuje wózkami widłowymi (20-40zł za dobę), pasami transportowymi (zwykle bezpłatnie), a nawet fotelikami dla dzieci (10zł/sztukę do 10 dni).

Najem długoterminowy

Dochodzimy w końcu do momentu, kiedy trzeba dokonać kalkulacji, ile ta przyjemność będzie nas kosztować. Dość prosty model biznesowy i niewielka bariera wejścia na rynek sprawiają, że mamy do czynienia z dużą konkurencją i coraz większą liczbą firm oferujących najem aut dostawczych. Dzięki temu jednak ceny sięgnęły już przysłowiowego dna. Przy wynajmie na 1-3 dni możemy spodziewać się cen  od   150 do 250zł netto  za dobę dla blaszaka oraz  od 250 do 350zł netto  za dobę dla aut w zabudowie kontenerowej. Najem na okres do 7 dni to zniżka o około 10% na każdej dobie. Kolejne 10% dostajemy, gdy chcemy wypożyczyć dostawczy na dłużej. Kiedy potrzebujemy auta na dłużej niż miesiąc, wtedy zaczynamy mówić już o najmie długoterminowym, który rządzi się swoimi prawami. Nie każda wypożyczalnia świadczy takie usługi, ale zawsze warto o to zapytać, bo wtedy ceny spadają nawet o połowę dla każdej doby najmu.

Ryzyko

Każda działalność gospodarcza wiąże się z ryzykiem poniesienia straty. Nie inaczej jest w branży transportowej. W przypadku korzystania z wynajętego środka transportu, istnieje ryzyko poniesienia dodatkowych kosztów. Mam tutaj na myśli sytuację, kiedy dojdzie do kolizji. Bez względu na to czy winny jest sprawca czy my sami, większość umów najmu aut w najlepszym dla nas wypadku zabezpiecza wypożyczalnię do wysokości kaucji, w najgorszym – obciąża nas dodatkowymi kosztami.

Chcesz sprawdzić czy opłaca Ci się założyć firmę transportową? Sprawdź: https://clicktrans.pl/strefa-przewoznika/transportowy-business-plan-krajowka/

źródło zdjęcia: CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], via Wikimedia Commons

Piotrek

Od 2011 roku właściciel firmy usługowej specjalizującej się w transporcie i przeprowadzkach. Początkowo kierowca, obecnie organizator życia firmowego i specjalista d/s kontaktów z klientami.

Polecamy

2 komentarze

  1. xhs@tlen.pl' Przemek pisze:

    „praktycznie nie istnieją wypożyczalnie z opcją wynajmu bez dobowego limitu kilometrów”.
    🙂 dziwne, bo autolaweta.pl pożycza autolawety bez limitu kilometrów w cenie 300 pln/doba…. ;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *